Pixel Heaven 2021

W ostatnią sobotę miałem przyjemność uczestniczenia w tegorocznej edycji festiwalu Pixel Heaven. Jak zwykle było ciekawie, choć niestety z różnych przyczyn (covid, termin itp.) nie wszystkim znajomym  mojej internetowo-towarzyskiej banieczki udało się w tym roku dotrzeć na miejsce i uczestniczyć we wspomnianym wydarzeniu. Nieco przyczepiłbym się również do miejscówki, czyli Warszawskiej Szkoły Filmowej. O ile scena w Kinie Elektronik, na której pojawiali się goście festiwalu, spełniała swoje zadanie idealnie, o tyle w przypadku wystawowej części festiwalu oraz stanowisk przeznaczonych do…

Symulatory chodzenia

Symulatory chodzenia (z angielskiego: „walking simulators”) to gry w których naszym zadaniem jest najczęściej eksploracja środowiska i poznawanie jakiejś historii. Na pierwszy rzut oka z uwagi na pierwszoosobową perspektywę mogą przypominać strzelanki albo szeroko pojęte gry akcji. Z uwagi na to, gatunek ten jest często wyśmiewany lub traktowany z przymrużeniem oka przez miłośników dynamicznej, pełnej trupów oraz wybuchów zabawy. Sama nazwa „symulator chodzenia” początkowo miała charakter prześmiewczy i miała odróżniać gry z tego gatunku od tych, w których naszym celem…

Dlaczego przestałem grać w gry komputerowe?

Gry komputerowe towarzyszą mi nieprzerwanie w życiu od 1991 roku, kiedy to otrzymałem w prezencie komunijnym swój pierwszy osobisty komputer Commodore-64. Bywały jednak okresy, w których porzucałem wspomniane hobby na kilka miesięcy lub nawet lat. Ostatnio wydarzyło się to na początku 21. wieku. Z powodu kilku przyczyn, o których napiszę poniżej, wydawało mi się wówczas, że interaktywna rozrywka nie jest czymś, na czym chciałbym skupiać swoją energię i poświęcać swój wolny czas. Jesteście ciekawi, co się wówczas wydarzyło? Jeśli tak,…

500 słów o “Cyberpunku 2077”

„Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn.” Skończyłem „Cyberpunka 2077”. Grałem na PC, spokojnie, zazwyczaj po kilka godzin w tygodniu. Wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. W posiadanej przeze mnie wersji programu przeznaczonej na komputer osobisty nie dotknęły mnie praktycznie żadne techniczne problemy, nie licząc okazjonalnego przenikania się obiektów oraz każdorazowej konieczności zmiany wersji językowej na pożądaną w momencie uruchamiania gry. Druga wspomniana kwestia została zresztą rozwiązana w patchu 1.2. Co więcej, w moim prywatnym rankingu „Cyberpunk…

„Persona 5”, czyli zmęczenie materiału

Niedawno miała miejsce premiera gry „Persona 5 Strikers”. Prawie że na premierę wyżej wymienionej udało mi się ukończyć pierwszą, zakupioną w 2016 roku część przygód Jokera i jego ekipy. Nie, żebym grał w nią taki szmat czasu. Aplikacja musiała po prostu poczekać na swoją kolej, co świadczy tylko o rozmiarze posiadanej wówczas przeze mnie „kupki wstydu”.  Tak czy inaczej – grę udało mi się ukończyć. Niestety towarzyszyło temu uczucie, które można opisać słowami w rodzaju: „Uff! Nareszcie”, zamiast „Szkoda, że…

Indiana Jones i człowiek z UFO

Udało mi się wczoraj w końcu obejrzeć kupiony kilka lat temu na płycie film „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki. Był to już mój bodajże trzeci kontakt z tym dziełem (dwa poprzednie miały miejsce w kinie w momencie polskiej premiery) i wiecie co? Film ten wydaje mi się obecnie dużo lepszy niż ten, jakim zapamiętałem go z momentu premiery. Oczywiście jest to nadal najsłabsza część przygód doktora Jonesa z przewidywalnym do bólu scenariuszem, kilkoma głupotkami przy których można się jedynie…

Moje najlepsze gry 2020. Oraz te, które zabrały mi najwięcej życia.

Początek nowego roku sprzyja wszelakim podsumowaniom. Na stronach internetowych i w sieciach społecznościowych pojawia się masa rozmaitych topek oraz list największych zeszłorocznych hitów i crapów. Podążając za trendem, postanowiłem przedstawić Wam listę pięciu gier, w które zagrałem w zeszłym roku i które całkowicie subiektywnie uważam za najlepsze wydane we wspomnianym okresie. Dlaczego tylko pięciu zapytacie? Na początku próbowałem zestawić klasyczne Top-10, ale wyszło mi, że ogromna ilość ciekawych gier, w które miałem przyjemność zagrać, nie miała premiery w roku 2020.…

Co było grane… jesienią 2020

Wrzesień roku pańskiego 2020 był dnia mnie miesiącem zakończenia przygody z „Assasin Creed: Origins”. Co by nie mówić, pomimo świadomości wszystkich wad tej produkcji, bawiłem się przy niej całkiem dobrze. W końcu, która inna gra da Ci możliwość zwiedzenia starożytnej Aleksandrii, spotkania historycznych postaci takich jak Juliusz Cezar lub Kleopatra, lub stanięcia na szczycie piramidy w Gizie? Po zakończeniu wędrówki po starożytnym Egipcie sięgnąłem po klimaty postapokaliptyczne. Gra „Wasteland 3”, bo o niej właśnie mowa, zabrała mnie w rejony zimnego…

Komiksowy listopad 2020

Corto Maltese – Pod słońcem północy (Egmont Polska) „Pod słońcem północy” jest pierwszym albumem serii „Corto Maltese”, który nie został stworzony przez twórcę tytułowej postaci Hugo Pratta. Autorami tego tomu są Juan Diaz Canales (znany w Polsce z rewelacyjnej serii „Blacksad” opowiadającej o przygodach kota detektywa) oraz Ruben Pellejero. Jak prezentuje się „Corto” autorstwa nowych twórców? Moim skromnym zdaniem bardzo dobrze. Ostatnie tomy serii autorstwa Pratta mocno mnie wymęczyły. Więcej było w nich rozmaitych fantazmatów, zwid i snów na jawie,…

Komputerowe kaczki

Prawdopodobnie każda osoba, której dzieciństwo wypadało w szalonych latach dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia zna rysunkowy serial o przygodach starego kaczora Sknerusa i będących pod jego opieką siostrzeńców Kaczora Donalda – Hyzia, Dyzia i Zyzia. Wspomniana animacja była na początku emitowana w weekendowym paśmie filmów Disneya jako „Siostrzeńcy Kaczora Donalda”. Gdy pojawiła się na antenie ponownie, tym razem jako telewizyjna dobranocka, tytuł zmieniono na „Kacze Opowieści”, co dużo lepiej oddawało ducha oryginalnego „Duck Tales”. Dam sobie uciąć rękę, że ogromna większość posiadaczy…